Wtorek, 16 czerwca 2026
Imieniny: Alina, Benon, Aneta
Polityka Krajowa 29.05.2026 Wideo

Rząd szykuje zakaz telefonów w podstawówkach. Projekt trafi na posiedzenie w kilka dni

Rada Ministrów kończy prace nad zakazem używania telefonów w publicznych szkołach podstawowych. Premier Donald Tusk zapowiedział w KPRM, że projekt trafi pod obrady rządu w ciągu kilku dni.
Wideo Rząd szykuje zakaz telefonów w podstawówkach. Projekt trafi na posiedzenie w kilka dni

Rząd finalizuje przepisy o telefonach w szkołach podstawowych

Rząd przyspiesza prace nad rozwiązaniami, które mają ograniczyć korzystanie ze smartfonów w publicznych szkołach podstawowych. Decyzja zapadła na poziomie Rady Ministrów, a projekt jest już na końcowym etapie przygotowań. Jak zapowiedziano podczas konsultacji „Cyfrowa Przyszłość Młodzieży” w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, dokument ma zostać skierowany na posiedzenie rządu w ciągu kilku najbliższych dni. To oznacza, że sprawa wchodzi w fazę formalnych decyzji, a nie tylko publicznej debaty.

Premier Donald Tusk podkreślił, że chodzi o odpowiedź na narastający problem cywilizacyjny, który coraz mocniej dotyka dzieci i młodzież. Z przedstawionych analiz wynika, że najmłodsi potrafią spędzać przed ekranem telefonu od 5 do 7 godzin dziennie. W ocenie rządu to skala, której nie można ignorować, zwłaszcza gdy mowa o funkcjonowaniu dzieci w szkole, koncentracji, relacjach społecznych i codziennym bezpieczeństwie. Dlatego planowane przepisy mają być narzędziem ochronnym, a nie działaniem wymierzonym w samych użytkowników urządzeń.

"Wszyscy wiemy, że mierzymy się z cywilizacyjnym problemem narastającego uzależnienia od telefonów. Nie możemy przejść obok tego obojętnie"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"W ciągu kilku dni na posiedzeniu rządu znajdzie się projekt zakazujący telefonów w szkołach. Nie możemy przejść obok tego problemu obojętnie. Według analiz, najmłodsi spędzają przed telefonem po 5-7 godzin dziennie. Wszyscy czujemy, że to nie jest normalne"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
  • projekt ma trafić na posiedzenie rządu w ciągu kilku dni,
  • zakaz ma dotyczyć publicznych szkół podstawowych,
  • analizy wskazują, że dzieci spędzają przed smartfonem od 5 do 7 godzin dziennie.

Konsultacje odbyły się z udziałem młodzieży, co ma znaczenie dla dalszego trybu procedowania zmian. Rząd zapowiedział dalszą współpracę z organizacjami młodzieżowymi, tak aby projekt uzyskał szeroką akceptację społeczną. Taki tryb ma pokazać, że przygotowywane rozwiązania nie są wprowadzane bez rozmowy z osobami, których będą bezpośrednio dotyczyć. Jednocześnie sygnał ze strony premiera jest jednoznaczny: temat został uznany za pilny i wymaga szybkiej reakcji państwa.

Planowany zakaz ma obejmować korzystanie z telefonów na terenie szkół podstawowych, a jego uzasadnieniem jest ochrona dzieci i młodzieży. Z wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, że nie chodzi o konflikt z technologią jako taką, ale o próbę wyznaczenia granic tam, gdzie urządzenia mobilne zaczynają wypierać naukę, uwagę i bezpośrednie kontakty. W praktyce oznacza to próbę uporządkowania codzienności szkolnej i ograniczenia zjawiska, które w ocenie władz zaczęło przybierać niepokojącą skalę.

"Zakaz korzystania z telefonów w szkołach nie jest przeciwko użytkownikom. Razem musimy rozwiązać ten problem, aby chronić nas wszystkich"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Bezpieczeństwo w sieci i większa odpowiedzialność platform

Podczas konsultacji temat telefonów w szkołach został połączony z szerszą dyskusją o bezpieczeństwie dzieci i młodzieży w Internecie. Premier wskazał, że sama regulacja szkolna nie wystarczy, jeśli nie pójdą za nią działania dotyczące tego, co młodzi użytkownicy widzą i robią w sieci. Według rządu potrzebna jest wspólna odpowiedzialność nauczycieli, rodziców, instytucji państwa i samych dzieci. Bez takiej współpracy walka o cyfrowe bezpieczeństwo najmłodszych ma być nieskuteczna.

"Jeśli nie będzie pełnej solidarności między nauczycielami, rodzicami, rządem i dziećmi, to nie wygramy walki o bezpieczeństwo w Internecie. To nasze wspólne zadanie"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W centrum tej części rozmowy znalazły się szkodliwe treści publikowane w sieci oraz sposób funkcjonowania platform internetowych. Rząd chce mocniej akcentować odpowiedzialność cyfrowych gigantów za materiały udostępniane użytkownikom. Chodzi nie tylko o reagowanie po fakcie, ale również o skuteczniejsze ograniczanie zjawisk uznawanych za niebezpieczne dla dzieci i nastolatków. To element szerszej polityki reagowania na rosnące wyzwania cyfrowe, które w ostatnich latach stały się jednym z głównych tematów debaty publicznej.

Wyraźnie wybrzmiał też wątek patostreamów, które według rządu muszą zostać ograniczone. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wskazał, że platformy internetowe powinny ponosić za takie treści realną odpowiedzialność. To oznacza zapowiedź dalszych działań nie tylko w obszarze szkolnych zasad korzystania z telefonów, ale także na poziomie regulacji dotyczących przestrzeni internetowej. Celem ma być stworzenie bezpieczniejszych warunków korzystania z sieci przez najmłodszych użytkowników.

"Patostreamy muszą być ograniczone. Platformy internetowe powinny ponosić za to odpowiedzialność"

Krzysztof Gawkowski, Wicepremier i Minister Cyfryzacji
  • rząd łączy temat telefonów w szkołach z bezpieczeństwem dzieci w Internecie,
  • szczególny nacisk położono na zwalczanie szkodliwych treści w sieci,
  • wskazano potrzebę większej odpowiedzialności platform cyfrowych,
  • osobno podniesiono problem patostreamów i konieczność ich ograniczania.

W konsultacjach z młodzieżą, obok premiera i wicepremiera, uczestniczyli również minister edukacji Barbara Nowacka oraz minister do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Obecność szefowej resortu edukacji pokazuje, że planowane przepisy mają być ściśle powiązane z funkcjonowaniem szkół. Z kolei udział ministra odpowiedzialnego za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu wskazuje, że rozmowa miała nie tylko konsultacyjny, ale także roboczy charakter. To ważny sygnał, że sprawa jest przygotowywana równolegle na poziomie politycznym, organizacyjnym i legislacyjnym.

Najbliższe dni mają przynieść formalny krok w postaci wniesienia projektu pod obrady rządu. Dopiero wtedy będzie można ocenić szczegółowy zakres proponowanych rozwiązań i sposób ich wdrożenia w szkołach publicznych. Już teraz jednak kierunek działań został jasno określony: ograniczenie używania telefonów w podstawówkach, dalszy dialog z młodzieżą i mocniejsza walka o bezpieczeństwo dzieci w cyfrowym świecie. Rząd przedstawia te działania jako odpowiedź na rosnące uzależnienie od smartfonów i coraz trudniejsze wyzwania związane z funkcjonowaniem młodych ludzi w sieci.