Wypadki 27.04.2026

Nietrzeźwy 60-latek zatrzymany po kolizji w Lublinie – usiłował wręczyć korzyść

Nietrzeźwy 60-latek po kolizji w Lublinie usiłował wręczyć 900 zł, grozi mu do 8 lat.

Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie

Prezydenta Gabriela Narutowicza 73, 20-019 Lublin

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wraz z policjantami Komisariatu V zatrzymali 60-latka z Lublina, który był sprawcą kolizji drogowej. W jego organizmie stwierdzono prawie promil alkoholu. Dodatkowo próbował wręczyć funkcjonariuszom korzyść majątkową, aby odstąpiono od czynności. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.

W minionym tygodniu doszło do kolizji drogowej. Na miejsce interwencji przybył dzielnicowy. Sprawcą okazał się 60-latek, kierujący pojazdem w stanie nietrzeźwości; w wydychanym powietrzu miał prawie promil alkoholu.

Interwencję prowadzili funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KMP Lublin we współpracy z policjantami z Komisariatu V. Podejrzany dopuścił się znieważenia mundurowych i usiłował wręczyć im korzyść majątkową w wysokości blisko 900 zł, by odstąpiono od czynności służbowych.

Zatrzymany został osadzony w policyjnym areszcie, a na miejscu zdarzenia zabezpieczono także pojazd sprawcy kolizji. Mężczyzna usłyszał zarzuty i odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz wręczenie korzyści majątkowej, za co grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Apelujemy o ostrożność na drogach. Jeśli jesteśmy świadkami sytuacji, w której ktoś może stanowić zagrożenie na drodze i istnieje podejrzenie, że znajduje się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, należy skontaktować się z odpowiednimi służbami pod numerem alarmowym 112. Pamiętajmy również – nigdy nie wsiadajmy za kierownicę po spożyciu alkoholu.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Lublin

Lokalny serwis informacyjny Lublina i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.