Wyłudzenia 03.07.2026

47-latka oszustw metodą na lekarza zatrzymana w Lublinie

47-latka oszukiwała metodą na „lekarza”; 175 tys. zł strat, aresztowana na 3 miesiące.

Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie

Prezydenta Gabriela Narutowicza 73, 20-019 Lublin

Policjanci z wydziału mienia Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali 47-latkę oskarżoną o oszustwa metodą na „lekarza”. Kobieta werbowała tzw. odbieraków, odbierała pieniądze i odpowiadała za logistykę przestępstw.

Usłyszała 5 zarzutów, a łączna suma strat wynosi 175 000 zł. Była poszukiwana dwoma listami gończymi za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Wczoraj została tymczasowo aresztowana na okres 3 miesięcy.

Do oszustw doszło w lutym na terenie Lublina. Zeznania pokrzywdzonych wskazują, że dzwoniły do nich osoby podszywające się pod lekarzy i przekonywały o konieczności przekazania pieniędzy na leczenie bliskiej osoby. Seniorzy przekazali odpowiednio 17 000 zł oraz 18 zł.

Nad sprawą pracowali policjanci z wydziału mienia KMP w Lublinie. Kilka tygodni później ustalono dwie osoby, które odebrały pieniądze od seniorek. To jednak nie koniec; funkcjonariusze skrupulatnie analizowali dowody i wytypowali 47-latkę, która w strukturach przestępczych zajmowała się werbowaniem tzw. odbieraków i organizowaniem przestępczego procederu. Kobieta została zatrzymana w Krakowie. Była poszukiwana dwoma listami gończymi za udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej metodą na „policjanta, lekarza”. Do odbycia ma karę 2,5 roku więzienia.

W kwietniu doszło do 3 przestępstw w Kielcach. Łączna suma strat to 175 000 zł.

Policjanci doprowadzili ją do prokuratury, a następnie do sądu, gdzie zapadła decyzja o tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy.

Za to przestępstwo grozi kara do 8 lat więzienia.

Źródło: policja.gov.pl

KK

Katarzyna Kiersnowska

W terenie zbiera informacje o interwencjach i aktywności mieszkańców, dbając o szybkie i sprawdzone newsy.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.